• Wpisów: 203
  • Średnio co: 10 dni
  • Ostatni wpis: 5 lat temu, 22:34
  • Licznik odwiedzin: 5 060 / 2189 dni
 
chowdeer
 
- Justin! Jutro przyjeżdża do nas Sharon. Córka mojej przyjaciółki – oznajmiła Pattie.
- Co?! Sharon?! Tylko nie to… A co jak znowu podbije mi oko?! A poza tym to miał być odpoczynek, a nie walka o przetrwanie… - mówił JB.
Patttie się roześmiała.
- Przecież to było dawno. Nie widzieliście się od jakichś 5 lat. Tak jak ty Sharon już wydoroślała i na pewno nie będziecie się kłócić. Ty masz 16, ona 13.
- Prawie 17… Co?! Ona jest ode mnie o 3 lata młodsza?? Matko… A lała jak równa mi. I gdzie tu jest sprawiedliwość?! – marudził Justin.
- Oj, przestań. Mówię ci. Będzie fajnie. Poznasz ją z kumplami i…
- Taa. Jeszcze czego? Chrisa zna… To miały być wakacje, mamo! Taki odpoczynek ,wiesz? Z Christianem, Caity, Chazem i Rayanem. Ostatnio nie miałem dla nich w ogóle czasu. A z nią? Ciągle będę musiał się nią zajmować…
- A więc postanowione – zakończyła Pattie.
- Nie… - jęknął załamany Bieber.


- Mówisz, że Sharon przyjeżdża? – zapytał ożywiony Christian idąc z Justinem do sklepu.
- Taa… Nie ekscytuj się, błagam, bo mam ochotę przywalić ci w ryj – powiedział JB.
- Nie bądź taki zły – zaśmiał się Chris – przynajmniej nie będziesz potrzebował ochroniarza.
- Pewnie, że będę! Ktoś będzie przecież musiał mnie przed nią bronić bronić! – zaprzeczył Bieber.
- Nie przesadzaj – powiedział Christian – To jest dziewczyna i to o 3 lata od ciebie młodsza.
Justin nim potrząsnął.
- Czy ty człowieku już kompletnie nie pamiętasz SHARON?! Wilkołaka, mistrza karate, wysysacza krwi, zombi…
- Jus! – przerwał mu Chris – Ja nic do niej nie mam.
- Taa… Dzięki za pocieszenie – burknął JB.
- A może ona jest twoją fanką, co? – powiedział Christian – Może jest belieberką.
Justin uśmiechnął się ironicznie.
- ONA? Czy ty się słyszysz?!

  •  
  • Pozostało 1000 znaków